Witajcie na moim blogu! Na początek może napiszę kilka słów o sobie. Jestem Dagmara- nauczycielka i oligofrenopedagog. Druty i szydełko to moja wielka miłość. Namiętnie kupuję włóczki i inne akcesoria robótkowe. Mam silną potrzebę posiadania tego wszystkiego, mimo, iż zdaję sobie sprawę, że nie dam rady tego przerobić p Ponadto jestem współzałożycielką facebook owej grupy Chusty i szale razem dziergane . Również maszyna do szycia nie jest mi obca. Bardzo lubię projektować i szyć etui na druty i szydełka właśnie. Aktualnie zawodowo również jestem związana ze sztuką i zarażam moich uczniów pasją tworzenia :

lampy

czwartek, 13 września 2018

    Dziś nie chusta i nie etui :) Dawno nie pokazywałam nic innego, ale tak naprawdę to właśnie chusty chyba lubię robić najbardziej, a przede wszystkim wyszukiwać na nie nowe wzory.
    Kiedyś w jakieś robótkowej gazecie wpadł mi w oko schemat na szydełkowy abażur, robiony na bazie lampy "Melodi" z IKEA. Klosz kupione praktycznie od razu, ale jakoś się przez długi czas się nie złożyło żeby te dwa elementy złączyć i stworzyć coś niepowtarzalnego. W końcu się udało!
    Schemat okazał się być rozrysowany niepoprawnie (bynajmniej moim zdaniem) i przy końcu musiałam spruć połowę abażura. Skończyłam już po swojemu, znacznie modyfikując schemat. Niemniej jednak gotowy wyrób okazał się być bardzo trafiony. Pasuje do mojej kuchni i kolorem i stylem. "Ubranko" lampy zostało tak skonstruowane, żeby można było łatwo je ściągnąć i wyprać a samą lampę umyć :) Lubię jak coś dynda, dlatego dołożyłam drewniane koraliki... po co ma być nudno ;p

    W planach mam kolejne, inne lampy. Mam nadzieję, że uda mi się zrealizować te plany :)
    Dziękuję za odwiedziny na blogu i pozdrawiam.

Tagi: lampy
20:24, daga313 , lampy
Link Komentarze (4) »
niedziela, 05 lutego 2017

    Jeszcze zostało mi kilka zaległych prac do pokazania, ale nie mogłam się oprzeć żeby nie zaprezentować Wam mojego ostatniego tworu.
    Kilka tygodni temu przeglądając sieć wpadła mi w oko inspiracja na szydełkowy abażur do małej, nocnej lampki. Zapragnęłam od razu mieć podobną. Musiałam się jednak wstrzymać z realizacją tego pomysłu do czasu zakupu lampy z odpowiednim szkieletem abażura. Takowa znalazła się na wystawce z używanymi rzeczami z zachodu. Spodobała mi się solidna drewniana noga, a zniszczony abażur był jej dodatkową zaletą. Niestety lampa miała ucięty kabel, tak więc również mój mąż ma udział w tej metamorfozie.
    Sama zaprojektowałam schemat na element abażura i rozrysowałam go. Zastosowałam oczywiście metodę "prób i błędów", tak aby po wykonaniu i połączeniu wszystkich elementów, abażur nie był ani za luźny, ani za ciasny. Wbrew pozorom nie było to wcale takie proste :) Całość powstała z różnych bawełnianych włóczek o tej samej grubości, które posiadałam m.in. Sunny Cheval Blanc, Camilla Madame Tricote, Cotton Quick Uni Grundl, Luxor Fibra Natura. Wisienką na torcie są kolorowe, zwisające kulki :)
    Lampa ta już teraz zdobi moje mieszkanie, ale będzie miała honorowe miejsce w moim nowym domu... a że metrów sporo, to nic tylko trzeba robić kolejne ozdoby ;p

    Mogę przyznać, że jest to jedna z prac, z której jestem bardzo dumna. Już mam ochotę na kolejną lampeczkę, dodającą tak wiele ciepła i uroku wnętrzu.

    A jak Wam się podoba?

| < Grudzień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zakładki:
Ciekawe blogi- blogspot
Ciekawe blogi- blox
Polskie Rękodzieło - katalog blogów

<">">
zBLOGowani.pl