Cześć! Jestem Dagmara- nauczycielka, oligofrenopedagog, żona, robótko i zakupoholiczka... Podstaw szydełkowania nauczyła mnie babcia w dzieciństwie, ale dopiero kilkanaście lat później zaczęłam pracować na schematach. Na blogu prezentuję swoje prace, ale nie tylko szydełkowe. Od jakiegoś czasu również szyję, a także lubię eksperymentować z innymi technikami. Zapraszam!
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Zakładki:
Ciekawe blogi- blogspot
Ciekawe blogi- blox
Polskie Rękodzieło - katalog blogów

zBLOGowani.pl

Summer Cal

sobota, 17 czerwca 2017

    Mój Summer Cal wzbogacił się o kolejną (już ósmą) partię elementów. Tym razem doszedł kolor pomarańczowy. Im bliżej końca, tym ochota robienia większa. Może nawet podczas urlopu przyspieszę tempa... kto wie :)
    Oprócz robienia, zmieniłam również trochę koncepcję całości, a dokładniej wymiary. Kiedy zaczynałam ten projekt mieszkaliśmy w bloku, małe pokoje i mniejsze łóżko. Teraz będzie sypialnia z prawdziwego zdarzenia, tak więc i narzuta musi być odpowiednia. Docelowo ma być to wymiar 210x180, a kwadratów będzie 396 (ciut więcej niż pierwotnie). Zmiany te nie wpłyną jednak jakoś znacząco na całość przebiegu prac :)

    A tu mała zajawka całości, żeby można było sobie to lepiej wyobrazić :)

     Bardzo się cieszę, że moja chusta "Magic Glitz" tak bardzo Wam się spodobała. Obecnie pracuję nad inną, bardziej stonowaną, ale równie ciekawą :)

    Pozdrawiam serdecznie :)



wtorek, 30 maja 2017

    Na dworze burza, a ja w zaciszu domowym mogę w całości poświęcić się blogowi i robótkowaniu . Muszę odetchnąć i zregenerować siły po pracy, a to najlepszy, niezastąpiony i niezawodny sposób. Dzisiaj do mojej grupy dołączyło dwóch chłopców z Arabii Saudyjskiej. Bardzo ładne dzieciaczki, ale przechodzą teraz straszny okres w swoim życiu. Bariera językowa jest nie do przeskoczenia, co jest sporym problemem zarówno dla nich, dla nas nauczycieli, jak i innych dzieci. Poza tym nie możemy zapomnieć również o różnicach kulturowych. No cóż... kolejne wyzwanie przede mną. Niemniej jednak zmęczenie daje się we znaki, bo taka praca wymaga nie lada pokładów energii :)
    ... ale koniec już z tym narzekaniem. Dzisiaj chciałam zaprezentować siódmą partię kwadratów z mojego Summer Cal'u- Coral. Im bliżej końca, tym bardziej nie mogę doczekać się efektu. Przyspieszyłam nawet i z ośmiu kwadratów tygodniowo, zwiększyłam do dziesięciu.

    W kolejnej partii wprowadzam ostatni już nowy kolor- pomarańczowy, a następnych będą już te, które były na samym początku. Pewnie samo zszywanie będzie trwało bardzo długo, ale na pewno się nie poddam :)
    Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

    Pozdrawiam :*

sobota, 13 maja 2017

    W końcu mamy wiosnę, a raczej chyba lato :) Ciekawe tylko ile ta sielanka potrwa... Miejmy nadzieję, że już tak zostanie.
    Dzisiaj pokażę kolejną partię kwadratów do Summer Cal'u, ostatnią, którą mam zrobioną w komplecie. Teraz będę na bieżąco :) Tym razem doszedł kolor ciemnoróżowy. Jak mogliście zauważyć, w każdych kolejnych kwadratach odchodzi kolor z środkowej części, a obwódka jest z jakiegoś nowego. Dzięki temu cała narzuta będzie sprawiała wrażenie takiej "fali" barw.

A tak wygląda moja cała dotychczasowa kolekcja elementów:

    Tymczasem uciekam do siódmej partii- Coral.
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)

P.S. Jeżeli przymierzacie się do wykonania kocyka, pledu, narzuty, zapraszam do zapoznania się z moim wpisem na blogu Liloppi, gdzie opisuję warte zainteresowania włóczki na tego typu robótki :)

 

sobota, 06 maja 2017

    Ledwo weekend się skończył, a już mamy następny, co oczywiście bardzo mnie cieszy. Bardzo chce być "na czysto" z wpisami na blogu i dodawać systematycznie nowe po skończonym projekcie. Już niedługo właśnie tak będzie :)
    Idąc za ciosem Summer Cal'owych wpisów, dzisiaj pokażę piątą parę elementów "Barbie". Obecnie pracuję nad siódmymi, więc w zasadzie już niewiele mi zostało Wam do pokazania. Wiem, że się powtarzam, ale ta robótka sprawia mi masę frajdy i mimo, iż jest długa i dość mozolna- uwielbiam ją! Jestem z siebie dumna, bo mimo nowych pomysłów, inspiracji i pokus, twardo trzymam się postanowienia i każdego tygodnia robię po osiem elementów.

    Bardzo serdecznie Was zachęcam do podjęcia takiego wyzwania. Można wyznaczyć sobie mniejszą, bądź też większą tygodniową liczbę kwadratów do zrobienia. Kształtuje samodyscyplinę :)
    Pozdrawiam serdecznie :*

sobota, 29 kwietnia 2017

    Wiosna nadal się nie pojawiła, zimno, ponuro, deszczowo... ot taki długi majowy weekend mamy. Choć cały czas mam nadzieję, że pogoda zrobi nam jakąś niespodziankę. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. W końcu można więcej czasu spędzić na innej aktywności- szydełkowaniu i robieniu na drutach.
    Dzisiaj z samego rana skończyłam moją chustę MMKal, ale o tym w następnym wpisie, bo muszę ja wyprać, zblokować i obfotografować. Zdradzę Wam tylko, że wyszła super i jestem bardzo zadowolona.
    Mam zaległości w chwaleniu się moim Summer Cal'em, który systematycznie przybywa. Bez wyjątków każdego tygodnia dochodzi 8 nowych elementów. Według planu ma spocząć na łóżku na przyszłe święta Bożego Narodzenia. Tym razem pokażę partię kwadratów skończoną już bardzo dawno temu. Niemniej jednak dla zachowania porządku, chcę pokazywać każdy rodzaj w oddzielnym wpisie, dlatego nie dam wszystkiego na raz.

 

    Wzór na te elementy sprawia, że ciut się zwijają, ale z pewnością wszystko się zniweluje po zszyciu wszystkiego w całość, zblokowaniu i nadaniu odpowiedniego kształtu.

    Zaległe mam jeszcze dwa wpisy z kwadratami "Barbie" i "Fushia", a już pracuję nad 7 partią "Coral".

    A jaki Wy macie plan na majowy odpoczynek?

    Pozdrawiam :*

 

 

 
1 , 2