Cześć! Jestem Dagmara- nauczycielka, oligofrenopedagog, żona, robótko i zakupoholiczka... Podstaw szydełkowania nauczyła mnie babcia w dzieciństwie, ale dopiero kilkanaście lat później zaczęłam pracować na schematach. Na blogu prezentuję swoje prace, ale nie tylko szydełkowe. Od jakiegoś czasu również szyję, a także lubię eksperymentować z innymi technikami. Zapraszam!
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Zakładki:
Ciekawe blogi- blogspot
Ciekawe blogi- blox
Polskie Rękodzieło - katalog blogów

zBLOGowani.pl

różności

niedziela, 04 czerwca 2017

    Po raz kolejny dostałam nominację w zabawie "Liebster award- Discover new blogs!", tym razem od przemiłej właścicielki bloga Neiti Novelties, na którego serdecznie Was zapraszam. Ja sama bardzo często na niego zaglądam :) Jest mi bardzo miło, że Agnieszka i o mnie pomyślała.
    Pierwszy raz zetknęłam się z LA we wrześniu 2015 roku- możecie o tym przeczytać tutaj. Przypomnę w skrócie o co chodzi w tej zabawie. Otóż polega ona na ty, że blogerzy odpowiadają na 11 pytań zadanych przez osobę, która ich nominowała, a następnie sami wymyślają 11 pytań i nominują kolejne blogi (najlepiej, by ich też było 11 i nie wolno nominować bloga, od którego otrzymało się wyzwanie). W ten sposób mamy okazję poznać inne blogi, których dotąd nie znaliśmy i poszerzyć horyzonty.

A więc przystępuję do odpowiadania na pytania zadane przez Agnieszkę:

1. Możesz zjeść obiad z dowolną osobą, która kiedykolwiek chodziła po Ziemi. Kto by to był?

Przy tym pytaniu odpowiedź nasuwa się jakby z automatu- jakiś aktor, idol... Ja natomiast bardzo bym chciała spędzić choć kilka minut (nie wymagam nawet obiadu) z moją najukochańszą prababcią Adą, której niestety nie ma już wśród. Była nie tylko wspaniałą babcią, ale przede wszystkim cudownym człowiekiem.

2. Twoje filmowe „guilty pleasure” – produkcja, którą uwielbiasz, ale masz świadomość, że generalnie jest uważana za gniot.

Szczerze przyznam, że rzadko oglądam filmy. Mam jakiś deficyt podzielności uwagi, a że w zasadzie każdą wolną chwilę spędzam na szydełkowaniu, bądź robieniu na drutach, to czasu na oddanie się w pełni jakieś produkcji filmowej już nie mam. Chodzi bowiem o to, iż po kilkunastu minutach filmu, już nie wiem o co chodzi, bo tak głęboko jest oddana mojej pasji "hand made". W związku z tym przeważnie włączam seriale, które nie wymagają od nas dużego skupienia, albo filmy już mi znane. Idąc tym tropem jeden z moich ulubionych filmów to "Kogel Mogel"- stara polska produkcja. Szczerze mówiąc nie wiem, czy jest uznawana za gniot, czy nie, ale ja za nią przepadam.

3. Twoje mieszkanie staje w płomieniach! Co ocalisz przed pożogą? Możesz wybrać tylko to, co faktycznie jesteś w stanie unieść i wynieść z domu (zakładamy, że Twoja rodzina i zwierzęta są bezpieczni).

Kiedyś właśnie się nad tym zastanawiałam. Oczywiście pies jest poza wszelką kolejnością, ale skoro jego nie bierzemy pod uwagę, to ratowałabym wszystko z mojej pracowni. Jeżeli miałabym chociaż kilkanaście minut, wyniosłabym wszystko, ale w pierwszej kolejności byłyby to maszyny oraz druty i szydełka.

4. Możesz zamieszkać w dowolnym miejscu świata – jakie miejsce wybierasz i dlaczego?

Jeszcze kilka miesięcy temu moja odpowiedź byłaby następująca: "dom z ogrodem oraz miejscem na pracownię". Dzisiaj sytuacja wygląda inaczej- dom kupiony, remont w trakcie, pracownia będzie... Tak więc myślę, że chcę tutaj zostać!

5. Masz możliwość otrzymywania do końca życia za darmo jednego produktu. Co by to było?

Odpowiedź jest bardzo prosta- włóczki.

6. Co w codziennym życiu przyprawia Cię o dreszczyk grozy?

Piraci drogowi codziennie dbają o poziom mojej adrenaliny- wyprzedzanie na trzeciego, wpychanie się w ostatniej chwili etc.

7. Psy czy koty? Tak, wiem, kij w mrowisko :P

Jestem typową zwierzęciarą, dla której dobro zwierząt jest najważniejsze. Zawsze były one obecne w moim życiu i domu. Obecnie posiadam psa, kota nigdy nie miałam i wiem, że jeżeli sugerowałabym się własnymi doświadczeniami, moja odpowiedź nie byłaby obiektywna. Tak więc uważam, że zarówno jedni, jak i drudzy są "the best"- przyjaciel to przyjaciel!

8. Gdybyś wiedział/a, że na pewno Ci się uda, czego spróbowałbyś/spróbowałabyś w swoim życiu?

Kiedyś byłoby to prawo jazdy, teraz już je mam, więc tak sobie myślę, że bardzo chciałabym nauczyć się perfect języka obcego :)

9. Jaki jest Twój ulubiony film od Disney•Pixar? :)

Ratatouille.

10. Jaka jest Twoja ulubiona dyscyplina sportowa do…. kibicowania?

Za sportem ogólnie nie przepadam, ale idąc trochę za mężem, to żużel.

11. Z którego swojego blogowego wpisu jesteś najbardziej zadowolona?

Jakbyś zapytała o robótkę, to byłabym w stanie określić, ale wpis... hmm... zupełnie nie wiem. Chyba z tego, który piszę teraz, szczery, długi i bardzo przemyślany :)

 

A oto moja lista pytań:

1. Od kiedy prowadzisz bloga i co Cię skłoniło do jego założenia?

2. Jaki przedmiot byłoby Ci najtrudniej oddać/wyrzucić?

3. Który dzień ze swojego życia chciałabyś powtórzyć?

4. Na co wydałabyś ostatnie pieniądze?

5. Jaką zabawę z dzieciństwa najmilej wspominasz i dlaczego?

6. Na czym każdego dnia spędzasz najwięcej czasu?

7. Jaka była największa przygoda Twojego życia?

8. Jaki Twoim zdaniem jest niezawodny sposób na relaks?

9. Czego boisz się najbardziej?

10. Góry czy morze?

11. Jakie składniki wybierzesz do swojej ulubionej pizzy?

 

    Pisząc te pytania przypomniała mi się pewna rzecz z dzieciństwa- "Złote myśli"- specjalny zeszyt z listą pytań, który dawało się koleżankom. Pamiętacie?

    A oto lista blogów, które nominuję do zabawy. Udział oczywiście jest dowolny i jeżeli ktoś z Was nie ma ochoty, wcale się nie obrażę :)

Passionfruit

Niesforne druty

Szydełkowe co nieco

Lady with crochet

Szydełkowy królik

Antydepresanty manualne

Szóste niebo robótki ręczne

Domowa cukiernia Ewy

W mojej kuchni

Zacisze moje

Szydełkowe cudasie

 

Serdecznie Was pozdrawiam :)

 

 



poniedziałek, 16 listopada 2015

    Od dłuższego czasu oznaczam wszystkie zdjęcia znakiem wodnym, żeby już na zawsze pozostały moje. Nawet jak pójdą w świat, to łatwo będzie znaleźć autora. Ostatnio wpadłam na pomysł, żeby w podobny sposób oznaczać swoje prace, oczywiście za wyjątkiem serwetek i innych ażurowych cudów, bo w ich przypadku wyglądałoby to śmiesznie ;p
    Chciałam zamówić drukowane metki, ale nigdzie nie znalazłam odpowiednich. Szukając w internecie, wpadłam na pomysł, żeby zrobić je samodzielnie. Zamówiłam odpowiedni w tym celu papier transferowy i dzisiaj przystąpiłam do pracy. Jej efekty możecie zobaczyć poniżej :)

    Na moje potrzeby takie metki w zupełności mi wystarczą. Już niebawem wykorzystam je w moich szyciowych pracach :)

    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za tak miłe komentarze :)

czwartek, 10 września 2015

Kilka dni temu Włóczkowe oczka nominowała mnie do Liebster Blog Award. Jest mi bardzo miło, że ktoś docenił mój blog. Zasady tego łańcuszka opisane są poniżej.

    Otrzymałam listę pytań, na które musiałam odpowiedzieć :) To wcale nie było takie łatwe, bo pytania choć na pozór wydają się być oczywiste, skłaniają do refleksji.

1. Jakie jest Twoje największe marzenie? 

    Na dzień dzisiejszy mam jedno marzenie, które przysłania wszystkie inne, a mianowicie posiadanie dziecka. Mam nadzieję, że niebawem się spełni :)

2. Co najchętniej robisz w pochmurne i ponure dni?

    Haha, oczywiście tworzę :)

3. Twoja ulubiona potrawa?

    Sajgonki ;p

4. Jakiej muzyki lubisz słuchać?

    Nie mam jednego ulubionego rodzaju muzyki. Musi mi po prostu wpaść w ucho ;p

5. Gdybyś mogła wybrać - gdzie i jak byś mieszkała?

    Wolałabym zostać na moim rodzinnym terenie, ale mieszkanie w bloku zamieniłabym na domek jednorodzinny.

6. Jaki był Twój pierwszy rękodzielniczy projekt?

    Tworzyłam od najmłodszych lat. O ile dobrze pamiętam, to chyba zaczynałam od bransoletek przyjaźni z muliny :)

7. Dlaczego zaczęłaś swoją przygodę z rękodziełem?

    Nie potrafię siedzieć bezczynnie i nie znam pojęcia "nudzi mi się". Zawsze miałam czymś zajęte ręce, tak pozostało do dziś i mam nadzieję, że będzie zawsze.

8. Twoja ulubiona włóczka?

    Nie mam jednej ulubionej włóczki. Lubię akryle, ale przede wszystkim bawełny :)

9. Za jaką technikę, rodzaj robótek (maskotki, serwetki, ubrania itd) najchętniej się zabierasz?

    Najchętniej lubię robić serwetki, bieżniki, firanki.

10. Jakiej techniki, rodzaju rękodzieła chciałabyś się nauczyć?

    Chciałabym tak samo śmigać na drutach, jak na szydełku.

11. Idealne warunki do robótkowania?

    Dla mnie idealne warunki są wszędzie, gdzie mam swoją "robótkową" kosmetyczkę i miejsce do siedzenia.

 

Zgodnie z zasadami łańcuszka nominuję do zabawy następujące blogi:

1. http://antydepresanty.blox.pl/html

2. http://arlahobby.blogspot.com/

3. http://domowacukierniaewy.blox.pl/html

4. http://glowart.blox.pl/html

5. http://jestemwege.blox.pl/html

6. http://kuchniaipasja.blox.pl/html

7. http://passionfruit.blox.pl/html

8. http://oczamiduszy.blox.pl/html

9. http://slodkieokruszki.blox.pl/html

10. http://emmaja535.blogspot.com

11. http://straszydelko.blox.pl/html

 

    Oczywiście kolejność blogów jest przypadkowa. Wybrałam 11 spośród całej gamy moich ulubionych blogów, które często odwiedzam :)

W ramach zabawy przygotowałam listę pytań:

1. Co stwarza Ci najwięcej radości?

2. W jaki sposób spędzasz swój czas wolny?

3. Od jak dawna blogujesz?

4. W jakim celu prowadzisz bloga?

5. Co jest Twoją największą pasją w życiu?

6. Jakie jest Twoje ulubione miejsce?

7. W jaki sposób regenerujesz swoje siły?

8. Czego chciałabyś się jeszcze w życiu nauczyć?

9. Jaki masz sposób na poprawę humoru?

10. Skąd czerpiesz inspiracje?

11. Czy dzielenie się swoim hobby w Internecie sprawia Ci przyjemność?

    Oczywiście udział w zabawie jest dobrowolny i jeżeli ktoś nie ma ochoty w niej uczestniczyć, to nie musi. Ja ogólnie nie uczestniczę nigdy w żadnych łańcuszkach, ale poczułam się bardzo wyróżniona przez Ewelinę, dlatego się przyłączyłam :)





czwartek, 16 lipca 2015

    Dzisiaj nie szydełkowo, nie szyciowo, ani koralikowo... Chciałam Wam zaprezentować wyrób mojego męża. Jakiś czas temu na Jarmarku Mieszczańskim w naszym mieście kupił ogrodowego flaminga, jako ozdobę na działkę. Smutny był i samotny, dlatego postanowił dorobić mu towarzystwo. Kupił potrzebne materiały, wyciął co trzeba i tak oto powstały dwie rodziny flamingów z dziećmi. Jedna rodzina zamieszkała na naszej działce, a druga przed domem mojej teściowej :)


    Ja jestem nimi zauroczona, a jak Wam się podobają?

    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny u mnie oraz przemiłe komentarze :*

czwartek, 15 stycznia 2015

    Dzisiaj będę naciągać mój komplet sześciu serwetek, o których już wspominałam kilka razy oraz drugą serwetkę z niebieskimi różyczkami. Tym sposobem skończę zamówienie dla Eli :)
    Jeszcze Wam nie mówiłam, ale dostałam propozycję wystawiania swoich prac w sklepie z koralikową biżuterią. Mogę dać zarówno gotowe egzemplarze, jak i stworzyć katalog rzeczy możliwych do zrobienia na specjalne zamówienie klienta :) Teraz mam jeszcze trochę pracy, ale na pewno jak się z tym uporam, to stworzę taki katalog. Poza tym myślę również o zrobieniu jakiś wizytówek, które mogłyby być pozostawione w tym sklepie.
   Aktualnie mam zamówienie na filcową torbę z szydełkowymi aplikacjami. Coś podobnego jak moja kiedyś prezentowana, tylko bez elementów frywolitkowych. Wczoraj zamówiłam filc i inne potrzebne akcesoria. Kiedyś powiedziałam sobie, że więcej nie będę szyć tych toreb, bo wolę czas poświęcić na szydełkowanie, ale czego się nie robi dla przyjaciółki :) A już w planach mam dwie kolejne mniejsze torebki dla siebie :)
    Tym razem chciałam pokazać Wam coś wyjątkowego. Kiedyś publikowałam post "Trochę historii", w którym pokazywałam moje pierwsze dwie serwetki, od których zaczęłam szydełkowanie po latach w oparciu o schematy. Ostatnio znalazłam coś zaskakującego- moją okładkę na pamiętnik, którą robiłam jeszcze w gimnazjum (10 lat temu). To oczywiście nie jest moja pierwsza wykonana praca, ale dla mnie wyjątkowa, bo zrobiona wg własnego pomysłu i nadal nadaje się do użytkowania. Przypomniałam też sobie, że w podstawówce na technice robiłam małe pacynki na palce, ale obawiam się, że ich już nie znajdę. Może kiedyś wykonam jakiś fajny zestaw małych pacynek, które wykorzystam w przedszkolu :)
    Z pewnością nie jest równa, ani idealna i gdybym wykonała taką okładkę dzisiaj
, byłaby ona o wiele ładniejsza, ale to taka "historyczna" praca i jak na nią patrzę, to aż mi się łezka w oku kręci. Są pracę, które zajmuję wyjątkowe miejsca w naszych sercach :)

    :*:*:*

 
1 , 2 , 3