Cześć! Jestem Dagmara- nauczycielka, oligofrenopedagog, żona, robótko i zakupoholiczka... Podstaw szydełkowania nauczyła mnie babcia w dzieciństwie, ale dopiero kilkanaście lat później zaczęłam pracować na schematach. Na blogu prezentuję swoje prace, ale nie tylko szydełkowe. Od jakiegoś czasu również szyję, a także lubię eksperymentować z innymi technikami. Zapraszam!
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zakładki:
Ciekawe blogi- blogspot
Ciekawe blogi- blox
Polskie Rękodzieło - katalog blogów

zBLOGowani.pl

coś do ubrania

wtorek, 28 listopada 2017

    Niedawno wykonałam moje pierwsze entrelakowe rękawiczki. Tak bardzo się spodobały, że postanowiłam opracować tutorial z opisem wykonania, opatrzony zdjęciami i komentarzami krok po kroku. Nie ukrywam, że aby bez problemu zrozumieć wzór trzeba mieć jakieś pojęcie o entrelaku w ogóle, jednak i inne osoby jeśli są uparte, na pewno podołają.
    Spędziłam kilka dni przy drutach w towarzystwie aparatu, a następnie kilka długich godzin przy komputerze, aby to wszystko złożyć w całość i zredagować. Wzór publikuję za darmo i będzie mi bardzo miło, jeśli ktoś z niego skorzysta. Gdy dostrzeżecie jakieś nieścisłości, błędy, czy literówki, śmiało proszę o kontakt. Sprawdzałam oczywiście, ale mogłam coś przeoczyć. Możecie się ze mną kontaktować również w przypadku jakiś problemów przy wykonywaniu tego projektu :)
    Wzór możecie pobrać tutaj, ale zapraszam Was również na wydarzenie, które stworzyłam na Facebook'u, razem robi się łatwiej i przyjemniej!

    A tak oto wyglądają moje rękawiczki z Liloppi Pagliaccio w kolorze "Letni koktajl".

    A ja już nie mogę doczekać się Waszych rękawiczek.

    Pozdrawiam :)

niedziela, 19 listopada 2017

    ... to że mam zaczętych kilkanaście robótek i wciąż chęci na rozpoczynanie kolejnych, to już na pewno wiecie. Niemniej jednak raz na jakiś czas staram się kończyć jakiegoś "ufoka", który leży i leży w koszyku. Właśnie ostatnio udało mi się coś takiego dokonać! ;p
    Ten tuniko-sweter był wyjątkowo pechowy. Z założenia miał być wykonany na podstawie wzoru Dropsa. Miałam już około połowy, a zamiast normalnego swetra wyszło coś w rodzaju worka na ziemniaki- szerokie, sterczące coś. No nic... sprułam. Wiedziałam, że trzeba kombinować samemu, bo wzór dla mnie jest nieodpowiedni. Wprowadziłam pewne modyfikacje i znowu robiłam, robiłam, po czym stwierdziłam, że znowu coś mi nie pasuje (już nawet nie pamiętam co ;p). Zaczęłam trzeci raz i dalej nie jest taki, jak chciałam, ale już mi się podoba, więc zostawiłam. Miał mieć długi rękaw, jednak stwierdziłam, iż bardziej praktyczny dla mnie będzie w takim wydaniu- ubierany na cienką, gładką bluzkę.
    Projekt powstał z włoskiej włóczki (mieszanki wełny i akrylu) z dodatkami błyszczącej nitki. Wyszedł wspaniały, miękki, ciepły, a co najważniejsze nie gryzie. Już niebawem w sklepiku Liloppi pojawi się bardzo podobna włóczka (ta sama grubość), lecz bez błyszczącej nitki pod nazwą Liloppi Pagliaccio :)

A tymczasem już niebawem pojawi się nowość Liloppi Pagliaccio. Obserwujcie uważnie!

    Jak Wam się podoba?

    Pozdrawiam serdecznie :)

niedziela, 12 listopada 2017

    Odkąd zrobiłam moją pierwszą entrelakową chustę, pokochałam bezgranicznie ten wzór. Mam już zaczętą kolejną w ramach wyzwania na naszej grupie facebook'owej "Chusty i szale razem dziergane", ale z racji, że jest dość pracochłonna, potrzebuję jeszcze trochę czasu, aby ją ukończyć.
    Od pewnego czasu nosiłam się z zamiarem wykonanie także rękawiczek tym sposobem. Znalazłam kilka ciekawych inspiracji, ale problem był z opisem, wzorem, czy tutorialem. Mimo przeszkód w końcu się udało stworzyć komplet cieplutkich wełnianych rękawic. Najważniejsze było to, że się odważyłam spróbować ;p Rzuciłam wszystko i jedną całą niedzielę poświęciłam właśnie im (a dokładniej jej, bo w jeden dzień udało się zrobić jedną). Wybrałam dwie włóczki: Tines 100% litewskiej wełny (https://liloppi.pl/c/tines/) oraz Ice Yarns Madonna w składzie 30% moher, 40% wełna i 30% akryl.
    Patrząc teraz z perspektywy czasu, nie taki diabeł straszny... jeśli ktoś zapoznał się już z tą techniką robienia na drutach, z pewnością sobie poradzi. W grudniu planuję przygotować tutorial ze zdjęciami :)

    Jak Wam się podobają?
    Pozdrawiam :*

niedziela, 22 października 2017

    Aura dzisiaj nie najlepsza, ale udało mi się trafić na brak deszczu, żeby cyknąć kilka fotek mojego przedwczoraj ukończonego projektu :)
    Po raz drugi jest to "Arabella" i mimo tego, że już pracowałam na tym wzorze, wcale mi się nie nudziło. To naprawdę bardzo wdzięczna robótka, dość łatwa, a zarazem efektowna. Pewnie jeszcze wrócę do tego wzoru nie raz.
    Chustę robiłam z podwójnej nitki włóczki Nako Arya Ebrulu od Liloppi oczywiście. Zgodnie z upodobaniem nowego właściciela (a raczej właścicielki) tego cuda, wybrałam kolor "Zakochanie"- odcienie różu, fioletu i fuksji. Gotowa praca wyszła mięciutka, puszysta i mega cieplutka. W sam raz na nadchodzącą zimę.

    Idealnie pasuje do mojego nowego płaszczyka, dlatego ciężko mi będzie się z nią rozstać :)
    Pozdrowienia :*

niedziela, 08 października 2017

    Po zrobieniu ostatniej chusty "Quiraing" z włoczki Whirl od Scheepjes, wiedziałam, że szybko powrócę albo do tego wzoru, albo do włóczki. Tak się złożyło, iż miałam tą przyjemność wykonać drugą podobną chustę dla Pani Uli. Chyba wszystkie rzeczy z Whirla są piękne- to magia tej włóczki. Już mam ochotę na wykorzystanie kolejnego koloru, jednak w kolejce są inne robótki :)
    Chusta nosi nazwę koloru włóczki "Blueberry Bambam" i jest w odcieniach błękitu i granatu z domieszką bieli. Tak jak poprzednia, jest mięciutka, lejąca i świetnie się układa.

    Na dniach przeprowadzka do nowego domu. Mam ochotę coś uszyć, więc nadrobię zaległości w tym względzie :)
    Pozdrawiam serdecznie :*

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10