Witajcie na moim blogu! Na początek może napiszę kilka słów o sobie. Jestem Dagmara- mama wspaniałej dwójki, nauczycielka i oligofrenopedagog. Druty i szydełko to moja wielka miłość. Namiętnie kupuję włóczki i inne akcesoria robótkowe. Mam silną potrzebę posiadania tego wszystkiego, mimo, iż zdaję sobie sprawę, że nie dam rady tego przerobić p Ponadto jestem współzałożycielką facebook owej grupy Chusty i szale razem dziergane . Również maszyna do szycia nie jest mi obca. Bardzo lubię projektować i szyć etui na druty i szydełka właśnie. Aktualnie zawodowo również jestem związana ze sztuką i zarażam moich uczniów pasją tworzenia :

coś do ubrania

piątek, 15 lutego 2019

    Ostatnio u mnie same chusty i etui, dlatego dziś dla odmiany pokażę ponczo. Zgodnie z zamówieniem ma koło w środku i składa się z 4 kwadratów.
    Kiedy zaczynałam pracę nad nim, miałam przygotowany wzór, który jest dostępny w Internecie, ale niestety nie sprostał on moim oczekiwaniom. Kwadrat nie był płaski, a koło się wybrzuszało. Postanowiłam zatem stworzyć swój wzór, tak żeby każdy element był odpowiedni. Tak powstał wzór na ponczo "Traffic circle", który za jakiś czas zostanie ostatecznie opracowany.
    Na ponczo zużyłam 11 motków (50g) włóczki Silke Witico (mieszanka akrylu z wełną) świetnej gatunkowo.Okrycie jest miłe, ciepłe i bardzo wygodne. Planuję zrobić sobie podobne :)

 

    Jak wzór powstanie, dam oczywiście znać :) A tymczasem chciałam pochwalić się gotowym wzorem na chustę "Implexis" jest dostępny już na Ficori oraz na Raverly.
    Pozdrawiam :*

czwartek, 31 stycznia 2019

    Nastał wyjątkowy dzień prezentacji mojej kolejnej zaprojektowanej chusty. Pomysł narodził się dawno, później było robienie, liczenie, prucie, rysowanie i znowu robienie.
    Powstała z dwóch różnych motków Yarn Art Flowers szydełkiem 3,5 mm i ma ok. 2 m szerokości. Drugiego nie zużyłam w całości. Sama włóczka jest bardzo przyjemna. Grubsza od Liloppi Swing i bardziej mięsista, przez co chusta jest bardziej sztywna i mniej zwiewna, ale nie można wszystkich chust mieć takich samych ;p
    Prace zakończyłam już w ubiegłym tygodniu, ale czekając na ładną aurę za oknem w celu zrobienia zdjęć, cierpliwie leżała. Pogody takiej, jak chciałam się nie doczekałam, więc sesja odbyła się w domu.
    Wzór inny od poprzednich, nieco trudniejszy i strukturalny. Obecnie jest w fazie opracowywania. Jak tylko skończę, na pewno o tym fakcie poinformuję :)

 

    Jak wrażenia? :)

    Pozdrawiam serdecznie :*

poniedziałek, 31 grudnia 2018

    Ostatni dzień roku. Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że to był dobry rok, choć następny będzie jeszcze bardziej wyjątkowy. Dużo działo się w pracowni i w życiu.
    Dzisiaj pokażę ostatnią chustę skończoną w 2018 roku. Bardzo delikatna, zwiewna, a zarazem niezwykle ciepła "Strzałka". Powstała z 1400 m Liloppi Swinga w kolorze Honey Bee. Praca ze swingiem jest zawsze przyjemnością i choć przerobienie go na drutach, zajmuje mi znacznie więcej czasu, niż na szydełku, to jednak efekt wynagradza. Chusta wyszła spora, idealna, aby dobrze się opatulić. Dzięki temu można zawiązać ją na różne sposoby.

    Wszystkim odwiedzającym mój blog, życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku, aby wszystkie zmartwienia i problemy udało się opanować, a nowe żeby się nie pojawiały. Oprócz tego zdrowia, szczęścia oraz wszelkiej pomyślności :)

niedziela, 02 grudnia 2018

    W końcu chusta "Arrows Down" z Liloppi Swing w kolorze "Softness" doczekała się zdjęć i prezentacji :) Długo zrobiona czekała na zblokowanie i chwosty, a później na sesję. Ostatnie dni są dla mnie pełne emocji ze względów osobistych, dlatego jakoś mniej mam czasu na robótki, choć zawsze staram się go znaleźć i się odprężyć.
    Wzór chusty zakupiony na Raverly- prosty, elegancki i w dobrym guście. Zużyłam 1400 m Swinga i otrzymałam chustę o rozpiętości nieco ponad 180 cm. Świetnie się robiło :)
   Dziś przed obiektywem Karoliny z pięknej sukience od Zoozoola.

    Jak Wam się podoba?

    Pozdrawiam serdecznie :*

 

 

poniedziałek, 12 listopada 2018

    Mój poprzedni zaprojektowany wzór "Favola" zaczyna cieszyć się coraz większą popularnością. Dostępny jest tutaj. Opracowanie zawiera zarówno opis, zdjęcia, jak i schemat graficzny. Wszystkich zainteresowanych zapraszam również do wspólnego szydełkowania "Favoli" na facebook'owej grupie.
    Dziś zaprezentuję Wam drugą chustę mojego projektu "Sine Wave" (ang. sinusoida). Wykonałam ją z jednego motka Scheepjes Whirl i jednego Whirlette. Nie wymaga specjalnych umiejętności, gdyż składa się z samych oczek łańcuszka i słupków, przerabianych w różny sposób. Daje nam to efekt fali, co przy włóczkach ombre, sprawia wrażenie głębi. Niebawem skończę opracowywać wzór i po pomyślnym przejściu testów, również trafi do sprzedaży :)

    Na sesję tejże chusty wybrałam dość ciekawe miejsce- opuszczony neobarokowy Pałac Durra w Bełczu Wielkim (woj. dolnośląskie), w którym po II Wojnie Światowej mieściła się szkoła, a później ośrodki wychowawcze. To naprawdę piękny budynek, dlatego wielka szkoda, że splot różnych wydarzeń spowodował takie jego zniszczenie. Czuć tam magię i coś wyjątkowego.
    Wracam do kolejnych robótek :)
    Pozdrawiam serdecznie :*

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 15
| < Kwiecień 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
Zakładki:
Ciekawe blogi- blogspot
Ciekawe blogi- blox
Polskie Rękodzieło - katalog blogów

<">">
zBLOGowani.pl