Witajcie na moim blogu! Na początek może napiszę kilka słów o sobie. Jestem Dagmara- nauczycielka i oligofrenopedagog. Druty i szydełko to moja wielka miłość. Namiętnie kupuję włóczki i inne akcesoria robótkowe. Mam silną potrzebę posiadania tego wszystkiego, mimo, iż zdaję sobie sprawę, że nie dam rady tego przerobić p Ponadto jestem współzałożycielką facebook owej grupy Chusty i szale razem dziergane . Również maszyna do szycia nie jest mi obca. Bardzo lubię projektować i szyć etui na druty i szydełka właśnie. Aktualnie zawodowo również jestem związana ze sztuką i zarażam moich uczniów pasją tworzenia :

coś do ubrania

sobota, 16 czerwca 2018

    W końcu nastała ta wiekopomna chwila i mogę pokazać moją najnowszą chustę wg własnego projektu. Niby nic takiego, bo wzór chusty bardzo prosty, ale opracowałam go w taki sposób, żeby górna krawędź była równa.
    Ta nieskomplikowana zasadnicza część jest celowa, po to, aby pięknie uwydatnić cudowne tęczowe kolory włóczki Liloppi Swing Rainbow Classic. Zużyłam 1500 m tęczy oraz ok. 250 m samego koloru żółtego na wykończenie pomponikami. To właśnie one są "gwoździem programu" i dodają chuście akcentu boho. Wyszła ogromna, ponad 2 m szerokości. Jest moja i tylko moja, nikomu jej nie oddam, zakochałam się bez pamięci!

    Wzór opracuję na początku wakacji :) Będzie opis i schemat, a do wykonania pomponików również zdjęcia.
    Jak Wam się podoba?
    Pozdrawiam serdecznie :)

 



piątek, 18 maja 2018

    Dzisiaj pokażę Wam moją "nadprogramową" chustę. Nie była w planach, a jednak powstała w trybie pilnym :) Jednocześnie jest to chusta z obecnego wyzwania na naszej grupie "Chusty i szale razem dziergane" na Facebook'u.
    Wzór bardzo przyjemny w pracy. Wyjątkowo nie wymaga ciągłego liczenia i sprawdzania, więc tym bardziej polecam. Tym razem wybrałam włóczkę Liloppi Swing w kolorze skomponowanym według własnego pomysłu, który wyszedł tak cudownie, że niebawem będzie w sklepie pod nazwą "Rain" :) Zużyłam nieco ponad 1400 m i otrzymałam chustę o szerokości 180 cm.

    Niebawem chusta trafi do nowej właścicielki... a jak Wam się podoba?

środa, 02 maja 2018

    Majówka w pełni... słońce przedziera się zza chmur. Mogłoby być trochę cieplej, ale nie ma co narzekać. Zawsze mogło być gorzej- zimno i deszczowo. Zawsze kiedy mam wolne dni od pracy zawodowej, planuje co to nie zrobię, a w konsekwencji niewiele z tego wychodzi. Udało mi się jednak skończyć chustę, nad którą pracowałam od kilku ostatnich tygodni.
    Powstał ogromny "Lost in Time" z dwóch motków Scheepjes Whirl w kolorze "Dark Grape Squish". Bardzo lubię tą włóczkę, zarówno podczas roboty, jak i w gotowym wyrobie. Chusta jest miękka, przyjemna w dotyku i bardzo ładnie, bez trudności się układa na szyi.

    Jak Wam się podoba? :)
    Pozdrawiam :*

wtorek, 10 kwietnia 2018

    "Kalinda" to chyba jeden z moich ulubionych szydełkowych wzorów na chustę. Dla przypomnienia, jest to wzór opracowany przez MyCrochetory, a przetłumaczony przeze mnie. Oryginalny opis w języku angielskim możecie znaleźć na blogu autorki, a przetłumaczony i dodatkowo opatrzony schematem graficznym na naszej facebook'owej grupie "Chusty i szale razem dziergane". Choć oficjalnie czas szydełkowania chusty na grupie kończy się 15 kwietnia, to zawsze można do niej powrócić :)
    Ja wykonałam już drugą (i pewnie nie ostatnią). Tym razem użyłam znowu bawełnianej włóczki Liloppi Candy w kolorze truskawek. Ta jest o jeden rząd ażurów większa niż moje poprzednia i również zakończona jest ozdobnymi kulkami. Oczywiście jestem z niej bardzo zadowolona, a mój pomocnik nie mógł sobie odmówić przyjemności pozowania.

    Obecnie pracuję nad kolejną chustą "Lost in time", ale mam ochotę kończyć też "Miss Grace" i jak żyć? ;p
    Pozdrawiam serdecznie :)

środa, 21 marca 2018

    Dziś Pierwszy Dzień Wiosny, choć tak naprawdę trzeba się nieźle wysilić, żeby dostrzec jej oznaki. U mnie na ogrodzie słychać ćwierkanie ptaków, więc mimo niskiej temperatury można pomarzyć o prawdziwej i pełnej wiośnie :)
    Z tej okazji premierę ma moja najnowsza chusta "Kalinda" projektu MyCrochetory. Wspaniały wzór, który przetłumaczyłam z języka angielskiego oraz rozrysowałam do niego schemat. Wszystkich, którzy mają ochotę skorzystać z mojego tłumaczenia zapraszam do facebook'owej grupy "Chusty i szale razem dziergane". Chusta nie jest trudna i nie wymaga umiejętności wykonywania skomplikowanych oczek, jednakże konieczne jest skupienie, dlatego z pewnością nawet doświadczone osoby będą zadowolone z tego projektu.
    Swoją chustę wykonałam z bawełnianej włóczki Liloppi Candy. Zużyłam jeden cały motek i trochę drugiego. Z jednego wyjdzie chusta ok. 160 cm długości, moja natomiast ma 180 cm. Bardzo lubię wszelkiego rodzaju zawieszki, czy chwosty, dlatego tym razem swój projekt ozdobiłam szydełkowymi kuleczkami i koralikami. 

    Tak przyjemnie robiło mi się tą chustę, że już zaczęłam kolejną w innym zestawieniu kolorystycznym :)
    Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze :)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12
| < Czerwiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
Ciekawe blogi- blogspot
Ciekawe blogi- blox
Polskie Rękodzieło - katalog blogów

zBLOGowani.pl