Witajcie na moim blogu! Na początek może napiszę kilka słów o sobie. Jestem Dagmara- nauczycielka i oligofrenopedagog. Druty i szydełko to moja wielka miłość. Namiętnie kupuję włóczki i inne akcesoria robótkowe. Mam silną potrzebę posiadania tego wszystkiego, mimo, iż zdaję sobie sprawę, że nie dam rady tego przerobić p Ponadto jestem współzałożycielką facebook owej grupy Chusty i szale razem dziergane . Również maszyna do szycia nie jest mi obca. Bardzo lubię projektować i szyć etui na druty i szydełka właśnie. Aktualnie zawodowo również jestem związana ze sztuką i zarażam moich uczniów pasją tworzenia :
sobota, 14 kwietnia 2018

    Bardzo się cieszę, że moje etui cieszą się takim powodzeniem i przypadają do gustu :) Każde jest inne i nie ma dwóch takich samych. Zasada ta tyczy się wszystkich moich prac (za wyjątkiem ozdób świątecznych). Nigdy nie robię dwóch takich samych rzeczy.
    Tym razem powstało etui na szydełka. Motywem przewodnim po raz drugi są liski, ale w towarzystwie zieleni i pomarańczu. Pierwszy raz zastosowałam napy przy kieszonkach. W porównaniu z moją pierwszą napownicą, ta, którą mam teraz (Prym Love) jest fantastyczna. Napy nabija się łatwo, bez użycia siły.

    Ostatnio zamówiłam nowe tkaniny, więc będę mogła teraz zaszaleć przy szyciu :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

wtorek, 10 kwietnia 2018

    "Kalinda" to chyba jeden z moich ulubionych szydełkowych wzorów na chustę. Dla przypomnienia, jest to wzór opracowany przez MyCrochetory, a przetłumaczony przeze mnie. Oryginalny opis w języku angielskim możecie znaleźć na blogu autorki, a przetłumaczony i dodatkowo opatrzony schematem graficznym na naszej facebook'owej grupie "Chusty i szale razem dziergane". Choć oficjalnie czas szydełkowania chusty na grupie kończy się 15 kwietnia, to zawsze można do niej powrócić :)
    Ja wykonałam już drugą (i pewnie nie ostatnią). Tym razem użyłam znowu bawełnianej włóczki Liloppi Candy w kolorze truskawek. Ta jest o jeden rząd ażurów większa niż moje poprzednia i również zakończona jest ozdobnymi kulkami. Oczywiście jestem z niej bardzo zadowolona, a mój pomocnik nie mógł sobie odmówić przyjemności pozowania.

    Obecnie pracuję nad kolejną chustą "Lost in time", ale mam ochotę kończyć też "Miss Grace" i jak żyć? ;p
    Pozdrawiam serdecznie :)

niedziela, 08 kwietnia 2018

    Długo oczekiwana wiosna nadeszła. Jest pięknie- słonecznie i ciepło. W końcu będę mogła przenieść się z robótkami do ogrodu :)
    W między czasie kolejnych prac szydełkowych i drutowych powstało kolejne etui na druty. Uszyte ściśle według wskazań nowej właścicielki. Pomieści w sobie zarówno druty wymienne, niewymienne, jak i skarpetkowe oraz żyłki i inne akcesoria :) Takie 4 w 1. Wszystkie kieszonki na druty standardowo zostały wyposażone w górne zakładki, które mają na celu zapobieganie drutów przed wypadaniem.

    Jestem bardzo zadowolona z tego zestawienia kolorów. Wyszło radosne etui, które będzie cieszyć oko następnej dziewiarki :)
    Pozdrawiam słonecznie :*

 

sobota, 31 marca 2018

    No i nadszedł czas Wielkanocy. Czas leci jak zwariowany, nim się obejrzymy będzie majówka, a później wakacje. W tym roku znalazłam troszkę czasu, żeby przygotować małe podarunki dla bliskich mi osób. Żeby nie było, że tylko robię na drutach i szydełku, te uszyłam :)
    Powstały zawieszki z ptaszkami w trzech wersjach kolorystycznych:

    Oprócz tego cała rodzina kurek:

    Na koniec narodziły się dwie gąski na wózeczkach :)

    W tym miejscu chciałam Wam również życzyć Wesołych Świąt, spędzonych w gronie rodzinnym, w spokoju i dobrym humorze (mimo mało wiosennej aury za oknem) :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

 

   

środa, 21 marca 2018

    Dziś Pierwszy Dzień Wiosny, choć tak naprawdę trzeba się nieźle wysilić, żeby dostrzec jej oznaki. U mnie na ogrodzie słychać ćwierkanie ptaków, więc mimo niskiej temperatury można pomarzyć o prawdziwej i pełnej wiośnie :)
    Z tej okazji premierę ma moja najnowsza chusta "Kalinda" projektu MyCrochetory. Wspaniały wzór, który przetłumaczyłam z języka angielskiego oraz rozrysowałam do niego schemat. Wszystkich, którzy mają ochotę skorzystać z mojego tłumaczenia zapraszam do facebook'owej grupy "Chusty i szale razem dziergane". Chusta nie jest trudna i nie wymaga umiejętności wykonywania skomplikowanych oczek, jednakże konieczne jest skupienie, dlatego z pewnością nawet doświadczone osoby będą zadowolone z tego projektu.
    Swoją chustę wykonałam z bawełnianej włóczki Liloppi Candy. Zużyłam jeden cały motek i trochę drugiego. Z jednego wyjdzie chusta ok. 160 cm długości, moja natomiast ma 180 cm. Bardzo lubię wszelkiego rodzaju zawieszki, czy chwosty, dlatego tym razem swój projekt ozdobiłam szydełkowymi kuleczkami i koralikami. 

    Tak przyjemnie robiło mi się tą chustę, że już zaczęłam kolejną w innym zestawieniu kolorystycznym :)
    Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze :)

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 57
| < Wrzesień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
Zakładki:
Ciekawe blogi- blogspot
Ciekawe blogi- blox
Polskie Rękodzieło - katalog blogów

zBLOGowani.pl