Cześć! Jestem Dagmara- nauczycielka, oligofrenopedagog, żona, robótko i zakupoholiczka... Podstaw szydełkowania nauczyła mnie babcia w dzieciństwie, ale dopiero kilkanaście lat później zaczęłam pracować na schematach. Na blogu prezentuję swoje prace, ale nie tylko szydełkowe. Od jakiegoś czasu również szyję, a także lubię eksperymentować z innymi technikami. Zapraszam!
| < Styczeń 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
Ciekawe blogi- blogspot
Ciekawe blogi- blox
Polskie Rękodzieło - katalog blogów

zBLOGowani.pl
czwartek, 13 listopada 2014

    Dzisiaj chciałam pokazać Wam firaneczkę, którą robiłam w ubiegłym miesiącu. Była wykonywana na zamówienie :) Trudno było mi się z nią rozstać, ponieważ mimo trudności byłam zadowolona z końcowego efektu. Początkowo wydawało mi się, iż nie będzie żadnego problemu z jej zrobieniem. Oczywiście filet nie jest trudny, ale te "esy floresy" bardzo łatwo mogły się pomylić i wzór nie byłby symetryczny, a błąd bardzo łatwo dostrzegalny. Oczywiście się nie poddałam ;p i oto jest:

    Zamawiająca była bardzo zadowolona. Mam nadzieję, że na oknie wygląda równie pięknie :)

    Gdyby któraś z Was miała ochotę wykonać podobną zazdrostkę, to zapraszam. Chętnie podzielę się schematem.
   
Pozdrawiam Was serdecznie, życzę miłej lektury i robótkowania :)

środa, 12 listopada 2014

    Miałam dzisiaj nie pisać, ale jednak zaoszczędziłam trochę czasu i zdążę :)

    W ubiegłym roku grubo przed świętami znalazłam w sieci fajną serweteczkę, której główne elementy stanowiły głowy Mikołajów :) Urzekła zarówno mnie, jak i mojego męża (który rzadko się zachwyca szydełkowymi pracami), dlatego postanowiłam ją zrobić. Był jednak problem ze schematem. Wrzuciłam wtedy zdjęcie tej serwetki na grupy szydełkowe na Facebooku i kochane dziewczyny użyczyły mi wzór jakiegoś najprawdopodobniej rosyjskiego autora- Ryzik. Bardzo dziękuję autorowi za stworzenie tego tutorialu :) Chętnym mogę udostępnić :)

    Moja serwetka prezentuje się tak:

 

    Pamiętam, że miałam całe palce poparzone od przyklejania tylu par oczu klejem na gorąco z pistoletu ;p

    Jutro może napiszę Wam coś o mojej maszynie do szycia, bo nie tylko szydełkuję, ale i szyję drobiazgi ;p

    Pozdrawiam :*

wtorek, 11 listopada 2014

    Jeszcze raz Wam dziękuję za te wszystkie miłe słowa, które pozostawiacie mi w komentarzach. Z racji, że jutrzejszy dzień mam cały zaplanowany i nie będę mogła nic napisać, postanowiłam zrobić to jeszcze dzisiaj :)
    W ubiegłym roku spodobała mi się pewna nieduża choineczka, taka do postawienia na biurko. Po jakimś czasie udało mi się znaleźć wzór i wykonałam coś takiego:

    W tym roku zapisałam się na wymiankę na jednej z szydełkowych grup i długo zastanawiałam się co wykonać. Z racji, że podobają mi się te choineczki, zrobiłam podobną na bazie większego stożka:

    Powyższe choinki zrobione są wg sposobu, który przedstawię poniżej. Nie jest to tutorial wykonany przeze mnie, dawno temu znalazłam go w sieci na stronie http://best-hand-made.net/ :) Dziękuję autorowi, dzięki któremu mogłam wykonać takie ładne prace :)

    Pozdrawiam wszystkich odwiedzających :)

    Dziś mam trochę więcej czasu z racji święta, dlatego postanowiłam trochę nadgonić i uzupełnić blog :) Przede wszystkim chciałam Wam serdecznie podziękować, że do mnie zaglądacie. Jest mi niezmiernie miło.
    Z pewnością do Świąt Bożego Narodzenia pojawi się jeszcze nie jeden wpis z nimi związany, teraz chciałam Wam pokazać mój jesienno-zimowy komplecik z włóczki Himalaya Mercan Batik. Włóczka ta jest świetna, miła, przyjemna i w bardzo ładnych zestawieniach kolorystycznych. Pierwszy raz robiłam taki komplecik, ale ogólnie jestem z niego zadowolona.

Tak wygląda:


A tak wyglądam w nim ja ;p

    Czapkę robiłam trochę dłuższa, żeby mój kok mógł się zmieścić. To klasyczna czapka z słupków, którą zaczęłam tworzyć od góry. Najpierw powstało koło o odpowiedniej średnicy, a później skrupulatnie kontynuowałam okrążenia o tej samej liczbie oczek, żeby otrzymać pożądaną długość.
    Rękawice to już w ogóle robiłam na wyczucie. Choć wiele szkół mówi, żeby zaczynać je od góry podobnie jak czapkę, to ja jednak zrobiłam na przekór i rozpoczęłam pracę od ściągacza. Ściągacz jest na całej długości taki sam, później dodałam kilka oczek w każdym okrążeniu żeby rękawiczka się lekko rozszerzyła. Kiedy doszłam do punktu, w którym zaczyna się kciuk, zostawiłam dziurkę żeby go później dokończyć, a zajęłam się częścią zasadniczą rękawiczki. Kontynuowałam ją do końca, u góry trochę zwężając. Na końcu dorobiłam kciuk :) Jeżeli ktoś byłby chętny mogę zrobić opis i dokładnie rozpisać ile oczek i w którym rzędzie :)
     Z chustą było znacznie łatwiej, bo na nią mam schemat ;p
      Tymczasem serdecznie Was pozdrawiam i zachęcam do oglądani, komentowania, inspirowania się :)

    Tym razem przyszedł czas na dzwoneczki 3D. Robiłam je w tamtym roku i teraz również. Są w różnych kolorach i wzorach :) Wszystkie swoje prace przestrzenne usztywniam Ługą z dodatkiem wikolu :)


   Oczywiście schematów na dzwoneczki mam mnóstwo i nie sposób je wszystkie przerobić. Może i Wy kochane szydełkomaniaczki wybierzecie coś dla siebie w tych zbiorach :) Z pewnością w przyszłym roku dorobię coś jeszcze, korzystając z innych wzorów, bo w tym roku raczej na dzwonki już nie znajdę czasu :)