Witajcie na moim blogu! Na początek może napiszę kilka słów o sobie. Jestem Dagmara- nauczycielka i oligofrenopedagog. Druty i szydełko to moja wielka miłość. Namiętnie kupuję włóczki i inne akcesoria robótkowe. Mam silną potrzebę posiadania tego wszystkiego, mimo, iż zdaję sobie sprawę, że nie dam rady tego przerobić p Ponadto jestem współzałożycielką facebook owej grupy Chusty i szale razem dziergane . Również maszyna do szycia nie jest mi obca. Bardzo lubię projektować i szyć etui na druty i szydełka właśnie. Aktualnie zawodowo również jestem związana ze sztuką i zarażam moich uczniów pasją tworzenia :
poniedziałek, 31 grudnia 2018

    Ostatni dzień roku. Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że to był dobry rok, choć następny będzie jeszcze bardziej wyjątkowy. Dużo działo się w pracowni i w życiu.
    Dzisiaj pokażę ostatnią chustę skończoną w 2018 roku. Bardzo delikatna, zwiewna, a zarazem niezwykle ciepła "Strzałka". Powstała z 1400 m Liloppi Swinga w kolorze Honey Bee. Praca ze swingiem jest zawsze przyjemnością i choć przerobienie go na drutach, zajmuje mi znacznie więcej czasu, niż na szydełku, to jednak efekt wynagradza. Chusta wyszła spora, idealna, aby dobrze się opatulić. Dzięki temu można zawiązać ją na różne sposoby.

    Wszystkim odwiedzającym mój blog, życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku, aby wszystkie zmartwienia i problemy udało się opanować, a nowe żeby się nie pojawiały. Oprócz tego zdrowia, szczęścia oraz wszelkiej pomyślności :)

wtorek, 25 grudnia 2018

    Święta w pełni i choć w moim rejonie nie ma śniegu, to jednak atmosfera jest :) Lubię ten czas spokoju, kiedy pogoń się już kończy. Ogień w kominku, robótka, miłość...
    Dziś znalazłam czas, żeby pokazać zaległe dwa etui na druty i szydełka, które już dawno są u swoich właścicieli i godnie im służą :) Obie Panie zapragnęły przyborników w łowickie kwiaty. W ferworze szycia i tworzenia, zapomniałam niestety zrobić ładnych zdjęć i mam tylko robocze, ale coś tam widać.

    Już szyją się kolejne :) Pozdrawiam serdecznie i życzę Wesołych Świąt :)

niedziela, 02 grudnia 2018

    W końcu chusta "Arrows Down" z Liloppi Swing w kolorze "Softness" doczekała się zdjęć i prezentacji :) Długo zrobiona czekała na zblokowanie i chwosty, a później na sesję. Ostatnie dni są dla mnie pełne emocji ze względów osobistych, dlatego jakoś mniej mam czasu na robótki, choć zawsze staram się go znaleźć i się odprężyć.
    Wzór chusty zakupiony na Raverly- prosty, elegancki i w dobrym guście. Zużyłam 1400 m Swinga i otrzymałam chustę o rozpiętości nieco ponad 180 cm. Świetnie się robiło :)
   Dziś przed obiektywem Karoliny z pięknej sukience od Zoozoola.

    Jak Wam się podoba?

    Pozdrawiam serdecznie :*

 

 

poniedziałek, 12 listopada 2018

    Mój poprzedni zaprojektowany wzór "Favola" zaczyna cieszyć się coraz większą popularnością. Dostępny jest tutaj. Opracowanie zawiera zarówno opis, zdjęcia, jak i schemat graficzny. Wszystkich zainteresowanych zapraszam również do wspólnego szydełkowania "Favoli" na facebook'owej grupie.
    Dziś zaprezentuję Wam drugą chustę mojego projektu "Sine Wave" (ang. sinusoida). Wykonałam ją z jednego motka Scheepjes Whirl i jednego Whirlette. Nie wymaga specjalnych umiejętności, gdyż składa się z samych oczek łańcuszka i słupków, przerabianych w różny sposób. Daje nam to efekt fali, co przy włóczkach ombre, sprawia wrażenie głębi. Niebawem skończę opracowywać wzór i po pomyślnym przejściu testów, również trafi do sprzedaży :)

    Na sesję tejże chusty wybrałam dość ciekawe miejsce- opuszczony neobarokowy Pałac Durra w Bełczu Wielkim (woj. dolnośląskie), w którym po II Wojnie Światowej mieściła się szkoła, a później ośrodki wychowawcze. To naprawdę piękny budynek, dlatego wielka szkoda, że splot różnych wydarzeń spowodował takie jego zniszczenie. Czuć tam magię i coś wyjątkowego.
    Wracam do kolejnych robótek :)
    Pozdrawiam serdecznie :*

piątek, 19 października 2018

    W tym piękna pogoda nas rozpieściła, ale niestety w końcu trzeba się zmierzyć z jesienią. Lubię tę porę roku ze względu na długie wieczory i robótkowanie, ale aura nie jest przeważnie zbyt korzystna. Z tego względu lubię rozweselić sobie ten czas kolorami.
    Właśnie dlatego powstała kolejna energetyczna chusta wg mojego własnego projektu "Favola"- z języka włoskiego "bajka". Ma ponad 190 cm szerokości, a powstała z 1500 m Liloppi Swing w kolorze "Colour Madness".

 

    Obecnie wzór jest testowany przez szydełkoholiczki po fachu. Po przejściu testów będzie opublikowany na platformie, gdzie będzie można go zakupić. Jest prosty w wykonaniu, więc nawet początkujący powinien nie mieć żadnych problemów :) Na końcu chusty jest ozdobna bordiura. Opracowany wzór posiada zarówno opis, schematy, jak i zdjęcia wykonania trudniejszych kroków.
    Kocham kolory, dzięki nim humor zawsze się poprawia... a Wy jakie macie sposoby na jesienną chandrę?

    Pozdrawiam Was serdecznie i przesyłam garść promieni słonecznych :)

 


   

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 59
| < Luty 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28      
Zakładki:
Ciekawe blogi- blogspot
Ciekawe blogi- blox
Polskie Rękodzieło - katalog blogów

<">">
zBLOGowani.pl