Cześć! Jestem Dagmara- nauczycielka, oligofrenopedagog, żona, robótko i zakupoholiczka... Podstaw szydełkowania nauczyła mnie babcia w dzieciństwie, ale dopiero kilkanaście lat później zaczęłam pracować na schematach. Na blogu prezentuję swoje prace, ale nie tylko szydełkowe. Od jakiegoś czasu również szyję, a także lubię eksperymentować z innymi technikami. Zapraszam!
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zakładki:
Ciekawe blogi- blogspot
Ciekawe blogi- blox
Polskie Rękodzieło - katalog blogów

zBLOGowani.pl
poniedziałek, 06 listopada 2017

    Uwielbiam wszelkiego rodzaju torebki, torby, bawełniane "shoppery". Przeważnie z każdego wyjazdu sobie taką przywożę. Od dłuższego czasu odglądałam na Pinterescie torebki "Lunch Box", które na górze ściągane są za pomocą sznurka. Podobne miałam okazję oglądać na Drutozlocie w Toruniu autorstwa Basi (Urbasia Tworzy). Jedną inną (w formie kosmetyczki) nawet sobie kupiłam.
    Długo się zabierałam za szycie w mojej nowej pracowni (zdjęcia zrobię za jakiś czas), aż w końcu przyszedł ten dzień. Warstwy materiałów i wypełnienia zszyte są za pomocą lamówki. Szczerze mówiąc nie jestem z niej jakoś bardzo zadowolona jeżeli chodzi o wykonanie. Chyba tak bardzo nie mogłam doczekać się efektu, że zbyt się spieszyłam. Teraz już pewnie rzeczy wykonałabym inaczej. Może jeszcze kiedyś podejmę wyzwanie stworzenia podobnej, ale chyba nie prędko ;p

    Nazwałam ją "wyjściowa", bo będę zabierać ją z robótką "na wynos", dlatego ma nawet odblask hehe.

    Pozdrawiam :)

 

czwartek, 26 października 2017

    Ostatnio bardzo zaniedbałam mój Summer Cal i miałam z tego powodu spore wyrzuty sumienia. W zasadzie do motywu 11 byłam bardzo systematyczna, a teraz nadrobię zaległości. Obiecałam sobie kiedyś, że całość skończę do Bożego Narodzenia... Czy się uda? Zobaczymy. Staram się nigdy nie robić swoich projektów wbrew sobie, bez ochoty i weny, ale wyjątki oczywiście się zdarzają :)
    Motywy Emerald ukończyłam już jakiś czas temu, ale albo nie było czasu na zrobienie zdjęć, albo miałam coś ciekawszego do pokazania. Aż w końcu nadszedł dzień dzisiejszy i w końcu zebrałam się w sobie.

    Obecnie pracuję nad ostatnią partią kwadratów "Jade". Później wielkie zszywanie. Już nie mogę się doczekać... a dotychczasowe efekty mojej pracy wyglądają tak:

    Pozdrawiam :*

niedziela, 22 października 2017

    Aura dzisiaj nie najlepsza, ale udało mi się trafić na brak deszczu, żeby cyknąć kilka fotek mojego przedwczoraj ukończonego projektu :)
    Po raz drugi jest to "Arabella" i mimo tego, że już pracowałam na tym wzorze, wcale mi się nie nudziło. To naprawdę bardzo wdzięczna robótka, dość łatwa, a zarazem efektowna. Pewnie jeszcze wrócę do tego wzoru nie raz.
    Chustę robiłam z podwójnej nitki włóczki Nako Arya Ebrulu od Liloppi oczywiście. Zgodnie z upodobaniem nowego właściciela (a raczej właścicielki) tego cuda, wybrałam kolor "Zakochanie"- odcienie różu, fioletu i fuksji. Gotowa praca wyszła mięciutka, puszysta i mega cieplutka. W sam raz na nadchodzącą zimę.

    Idealnie pasuje do mojego nowego płaszczyka, dlatego ciężko mi będzie się z nią rozstać :)
    Pozdrowienia :*

wtorek, 17 października 2017

    Chusty, chusty, chusty... ostatnio u mnie bywało trochę monotematycznie, ale to chyba dlatego, że chusty to jedne z tych rzeczy, które lubię robić najbardziej :) Z kolei dzisiaj dla odmiany chciałam pokazać niedawno ukończoną firankę do nowej łazienki.
    Remont piętra naszego domu dobiegł końca, więc teraz przyszedł czas na dodatki. Postanowiłam sobie, że zrobię szydełkowe firanki do łazienki, pracowni i na korytarz. Pierwszy element planu wykonany!!! Zazdrostka powstała z bawełny Cotton Quick Uni od Grundla na podstawie dość popularnego wzoru liści, który musiałam nieco zmodyfikować do swoich potrzeb. Gdyby ktoś był chętny, mogę podzielić się wzorem :)

    Jak Wam się podoba? Mi bardzo, ładnie wpasowała się do wnętrza :)
    Pozdrawiam :*

niedziela, 08 października 2017

    Po zrobieniu ostatniej chusty "Quiraing" z włoczki Whirl od Scheepjes, wiedziałam, że szybko powrócę albo do tego wzoru, albo do włóczki. Tak się złożyło, iż miałam tą przyjemność wykonać drugą podobną chustę dla Pani Uli. Chyba wszystkie rzeczy z Whirla są piękne- to magia tej włóczki. Już mam ochotę na wykorzystanie kolejnego koloru, jednak w kolejce są inne robótki :)
    Chusta nosi nazwę koloru włóczki "Blueberry Bambam" i jest w odcieniach błękitu i granatu z domieszką bieli. Tak jak poprzednia, jest mięciutka, lejąca i świetnie się układa.

    Na dniach przeprowadzka do nowego domu. Mam ochotę coś uszyć, więc nadrobię zaległości w tym względzie :)
    Pozdrawiam serdecznie :*

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 50