Cześć! Jestem Dagmara- nauczycielka, oligofrenopedagog, żona, robótko i zakupoholiczka... Podstaw szydełkowania nauczyła mnie babcia w dzieciństwie, ale dopiero kilkanaście lat później zaczęłam pracować na schematach. Na blogu prezentuję swoje prace, ale nie tylko szydełkowe. Od jakiegoś czasu również szyję, a także lubię eksperymentować z innymi technikami. Zapraszam!
| < Sierpień 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
Ciekawe blogi- blogspot
Ciekawe blogi- blox
hosting hosting
niedziela, 21 sierpnia 2016

    Nareszcie przyszedł czas na pokazanie wianuszka/ozdoby do dziecięcego pokoiku, który szyłam na zamówienie Danusi- miłośniczki moich "szyciowych" prac. Czekałam aż praca dotrze i się spodoba :)
    Wianek jest bardzo prosty i bez zbędnych dodatków. Składa się z dwóch części, połączonych kokardkami, wstęgi do zawieszenia oraz czterech misiaczków, które przymocowane są na rzepy. Dzięki temu można dowolnie zmieniać ich konfigurację :)

    Osobiście bardzo mi się podoba sama idea tej ozdoby. Można oczywiście pokombinować z kolorami, a także zupełnie zmienić koncepcję i zamiast misiów wykonać coś innego. Pewnie kiedyś jeszcze wrócę do tego modelu.
    Od jutra wracam też do pracy po kilku miesiącach. Oczywiście bardzo się z tego cieszę, tym bardziej, że będzie to nowa praca na lepszych warunkach, ale jednocześnie będę cierpiała ze względu na mniejszą ilość czasu na robótkowanie ;p Jednak dobra organizacja to podstawa :)
    Jest mi bardzo miło, że tak licznie mnie odwiedzacie. Dodaje mi to sporo energii do tworzenia :)
    Pozdrawiam serdecznie :*

wtorek, 16 sierpnia 2016

    Uwielbiam chusty... kocham je zarówno robić, jak i nosić. Mogłabym mieć ich mnóstwo! Moim zdaniem fantastycznie dopełniają ubiór. Kiedy oglądam włóczki ze sklepu Liloppi, a mam to szczęście, że mogę oglądać je osobiście u zaprzyjaźnionej Karolinki, to z każdej kolorowej piękności moja wyobraźnia tworzy wspaniałe chusty, szale...
    Tym razem było tak samo...   
   Spodobała mi się włóczka Nako Vals w tęczowych barwach i właśnie z niej stworzyłam bajeczną, ażurową chustę, która rozweseli mi jesienne, szare dni. Może również stworzę w wolnym czasie jakąś prostą, gładką czapkę, kto wie :)

    Jak zauważyliście, jest multikolorowa, czyli w moich ulubionych barwach :) Nigdy się nie mogę oprzeć, kiedy widzę takie włóczki- uzależnienie :)
    Jak Wam się podoba?

    Pozdrowienia :*

wtorek, 09 sierpnia 2016

    Kolejne wakacje również bardzo udane, choć pogoda nie była już tak letnia jak ostatnio. Nie jest ona jednak najważniejszym elementem wspaniałego urlopu. W końcu wspólnie spędzony czas jest bezcenny, a w ciągu całego roku jest go mniej, niż by się chciało.
    Oczywiście nie mogłabym nigdzie wyjechać bez robótki ;p Tym razem zabrałam ze sobą narzutę z elementów, którą od jakiegoś czasu robię. Zapowiada się bajecznie :) Jej zalążki możecie zobaczyć na moim fanpage'u.
    Dzisiaj chciałam Wam pokazać ananasowy bieżniczek wykonany z kordonka nowosolskiego w kolorze ecru. Jego początkowe przeznaczenie było nieco inne- miał on zdobić moją ławę, ale później postanowiłam, że będzie urodzinowym prezentem dla mamy. Z pewnością będzie zadowolona, ponieważ bardzo lubi szydełkowe rzeczy, a tym bardziej w stonowanych kolorach.

    I jak? :)

    Pozdrawiam serdecznie i oczywiście bardzo się cieszę, że tak licznie odwiedzacie mojego bloga i zostawiacie miłe komentarze :)

poniedziałek, 01 sierpnia 2016

    Od pewnego czasu zaczęłam również robić na drutach. Jak dotąd jeszcze nic nie pokazywałam, bo aktualnie chusta jeszcze jest na etapie tworzenia, ale jak skończę, to z pewnością się pochwalę.
    Chcąc dalej rozwijać się w tej dziedzinie, musiałam zainwestować w odpowiednie "narzędzia". Po zapoznaniu się z różnymi drutami dostępnymi na rynku oraz wysłuchaniu rad Karolinki ze sklepiku Liloppi, która fantastycznie robi na drutach, wybrałam te z wymiennymi żyłkami KnitPro. W ofercie są druty akrylowe, metalowe oraz drewniane, do których można dokręcić żyłkę odpowiedniej długości w zależności od potrzeb.
    Kiedy wszystkie zamówione akcesoria dotarły, przyszedł czas na stworzenie etui dla całej kolekcji. Powstał patchworkowy pokrowiec w dość stonowanych barwach z koronkami. Mieści on zarówno wszystkie druty, jak i pozostałe elementy, takie jak: łączniki żyłek, licznik rzędów, znaczniki oczek itp.

    Moje etui tak bardzo spodobało się Karolince, że zapragnęła mieć podobne i poprosiła mnie żebym uszyła. Powstało więc drugie w wersji bardziej energetycznej- przecudne i bardziej dopracowane ;p

    Już niebawem podobne etui będzie można zamówić w sklepiku Liloppi, a ja z przyjemnością uszyję takie, jakie zamawiający będzie sobie życzył. Kolory, wymiary mogę być zupełnie inne :) W ofercie będą również etui na szydełka :) Zapraszam serdecznie.

    W środę wybieramy się na nieplanowany drugi urlop, na który zabieram druty, szydełka...

    Pozdrawiam Was serdecznie :*

piątek, 29 lipca 2016

    Pamiętacie moje legowisko dla Bonda? Pokazywałam je tutaj. Początkowo zaczęłam wtedy szyć inne, z wykroju koła, ale okazało się, że aby wielkość była odpowiednia, koło musiałoby być bardzo duże i zajmowałoby pół pokoju ;p Postanowiłam więc dla Bonda uszyć klasyczne, prostokątne legowisko, a okrągłe dla pieska moich rodziców- Borysa.
    Długo ten projekt czekał na ukończenie, aż w końcu się udało go zrealizować. Na zewnątrz posłanie jest wykonane z bawełnianego materiału, natomiast środek to grubsza tkanina, bardziej odporna na pazurki ;p

    Oczywiście zanim legowisko powędrowało do swojego właściciela, Bond musiał wypróbować, czy się nadaje (i to nic, że trochę za małe) :):):)

    Właściciel również zadowolony :)

    Aktualnie mam ręce pełne roboty, kilka projektów zaczętych, a kolejne w głowie ;p Wczoraj dostałam bawełnianą włóczkę od sponsorów i zaczęłam jeszcze tworzyć kolejne ośmiorniczki :)

    Pozdrawiam serdecznie :*

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 36