Witajcie na moim blogu! Na początek może napiszę kilka słów o sobie. Jestem Dagmara- nauczycielka i oligofrenopedagog. Druty i szydełko to moja wielka miłość. Namiętnie kupuję włóczki i inne akcesoria robótkowe. Mam silną potrzebę posiadania tego wszystkiego, mimo, iż zdaję sobie sprawę, że nie dam rady tego przerobić p Ponadto jestem współzałożycielką facebook owej grupy Chusty i szale razem dziergane . Również maszyna do szycia nie jest mi obca. Bardzo lubię projektować i szyć etui na druty i szydełka właśnie. Aktualnie zawodowo również jestem związana ze sztuką i zarażam moich uczniów pasją tworzenia :
poniedziałek, 16 lipca 2018

    Szydełko, druty, maszyna... to pochłania prawie cały mój wolny czas. Teraz dojdzie coś nowego. Pewnie nie w tak dużym stopniu, ale na pewno będzie to kolejny dział w mojej pracowni.
    Długo nosiłam się z zamiarem rozpoczęcia prac nad odnawianiem i stylizowaniem mebli. Kocham stare meble z duszą, które zajmują znaczną część mojego domu. Jak dotąd w znacznej mierze wybierałam te w dobrym stanie, nie wymagające zbyt dużego wkładu pracy. Teraz już nie muszę! :)
    Natrafiłam na propozycję wspaniałych warsztatów, na które oczywiście się zapisałam bez zastanowienia. Odbyły się w cudownym miejscu na łonie natury w towarzystwie cudownie zakręconych ludzi. Poznałam tajniki stylizowania mebli, rodzaje farb, różnorodność technik etc. Zabrałam ze sobą stare, bardzo zniszczone krzesło z połamanymi rattanowymi elementami.

    Po metamorfozie kredowymi farbami, ciemnym i jasnym woskiem oraz wyplecionymi elementami, powstał zupełnie nowy mebel. Turkusowe, stylizowane krzesło z bawełnianym oparciem i siedziskiem. To właśnie te elementy przysporzyły mi najwięcej trudności, bo zrobienie nowych rattanowych elementów nie było możliwe, tak więc puściłam wodze fantazji :)

    W planach mam oczywiście kolejne meble małe i duże :)... a wszystkich chętnych zapraszam na warsztaty do Anety Olejniczak- Pracownia z wyobraźnią
 :)

    Pozdrawiam serdecznie :*

 

piątek, 29 czerwca 2018

    Naszym przedostatnim wyzwaniem drutowe na grupie "Chusty i szale razem dziergane" była chusta "Strzałka". Wzór dość popularny, wdzięczny w robocie i bardzo urokliwy w swej prostocie. Na ten projekt wybrałam Liloppi Swing w kolorze Passion w połączeniu z pudrowo-różowym moherkiem Kid Mohair Comfort.
    Dzianina wyszła tak miękka i puszysta, jak jeszcze żadna dotąd. Całość przerabiałam na drutach 5,0 mm, dlatego chusta bardzo ładnie się układa i nie jest zbita. Zapytacie pewnie skąd nazwa "Never ending"... otóż Liloppi Swing na drutach jest tak bardzo wydajny, że przesadziłam z wielkością pierwszej części, na którą miałam zużyć 1/3 włóczki. Kiedy wykorzystałam odpowiednią ilość, wiedziałam już, że chusta wyjdzie ogromna i taka jest, ale to chyba zaleta w tym przypadku. Wadą było chyba tylko to, iż przerabianie drugiej części chusty nie miało końca ;p Tak czy siak, mam się teraz czym owijać w chłodne wieczory i poranki :)

    Połączenie Liloppi Swinga z cienkim moherkiem tak przypadło mi do gustu, że planuję taki sweterek :) Materiały na niego już czekają.
    Pozdrawiam serdecznie :)

sobota, 16 czerwca 2018

    W końcu nastała ta wiekopomna chwila i mogę pokazać moją najnowszą chustę wg własnego projektu. Niby nic takiego, bo wzór chusty bardzo prosty, ale opracowałam go w taki sposób, żeby górna krawędź była równa.
    Ta nieskomplikowana zasadnicza część jest celowa, po to, aby pięknie uwydatnić cudowne tęczowe kolory włóczki Liloppi Swing Rainbow Classic. Zużyłam 1500 m tęczy oraz ok. 250 m samego koloru żółtego na wykończenie pomponikami. To właśnie one są "gwoździem programu" i dodają chuście akcentu boho. Wyszła ogromna, ponad 2 m szerokości. Jest moja i tylko moja, nikomu jej nie oddam, zakochałam się bez pamięci!

    Wzór opracuję na początku wakacji :) Będzie opis i schemat, a do wykonania pomponików również zdjęcia.
    Jak Wam się podoba?
    Pozdrawiam serdecznie :)

 



niedziela, 10 czerwca 2018

    Kolejna dziewiarka doszła do wniosku, że bez etui żyć nie można. Nie dość, że ładne, to jeszcze praktyczne! :) Tkaniny wybrane przez Panią Ewę- kolorowe i wesołe.
    W etui zmieszczą się druty wymienne długie i krótkie, a także druty skarpetkowe. Z racji tego, iż było ich więcej aniżeli zmieściłoby się w tradycyjnych przegródkach, postanowiłam zrobić jedną dużą kieszonkę, zapinaną na rzep. Dzięki temu problem braku miejsca się rozwiązał.

    W planach mam oczywiście kolejne etui, ale już niedługo pokaże Wam coś nad czym pracowałam przez ostatnie dwa tygodnie :)
    Pozdrawiam serdecznie.

niedziela, 03 czerwca 2018

    Długi weekend dobiega końca, ale nie leniuchowałam za bardzo. Chociaż moment, kiedy robię na drutach, bądź szydełku, to dla mnie niesamowity relaks :)
    Dziś zaprezentuję trójdzielne etui w odcieniach fioletu ze słodkimi króliczkami. Całość bardzo ładnie się prezentuje. Etui przeznaczone jest na komplet szydełek Clover Soft Touch, dodatkowo wyposażone w przegródkę na nożyczki, czy inne akcesoria robótkowe.

 

    Jak się Wam podoba?

    Pozdrawiam serdecznie :)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 55
| < Lipiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
Ciekawe blogi- blogspot
Ciekawe blogi- blox
Polskie Rękodzieło - katalog blogów

zBLOGowani.pl