Cześć! Jestem Dagmara- nauczycielka, oligofrenopedagog, żona, robótko i zakupoholiczka... Podstaw szydełkowania nauczyła mnie babcia w dzieciństwie, ale dopiero kilkanaście lat później zaczęłam pracować na schematach. Na blogu prezentuję swoje prace, ale nie tylko szydełkowe. Od jakiegoś czasu również szyję, a także lubię eksperymentować z innymi technikami. Zapraszam!
Polskie Rękodzieło - katalog blogów

zBLOGowani.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Lawendowe skarpetki

    Czas ucieka mi przez palce, nawet nie wiem kiedy. Praca, dom, jakaś robótka w między czasie i dni uciekają... a nie zapowiada się nic lepiej. Nadchodząca przeprowadzka i remont na pewno nie będą sprzyjać mojej szydełkowo-drutowo-szyciowej działalności. Jadnak perspektywa ogrodu, dużej przestrzeni i własnej, oddzielnej pracowni wynagrodzi wszystko. Niemniej jednak zawsze znajdę chwilę na przyjemność.
    Dzisiaj chciałam pokazać skarpetki, które zrobiłam w połowie stycznia i do dziś czekały na zdjęcia. Jest to wyjątkowa robótka, bo pierwsza tego typu. Skarpetki wykonałam wg opisu z książki z włóczki Hot Socks Color firmy Grundl od Liloppi. Okazało się, że nie taki diabeł straszny, jak go malują i zrobienie skarpet na drutach nie jest takie trudne. Włóczka to klasyczna skarpetkowa przędza, czyli mieszanka wełny i polyamidu, odporna na przetarcia. Gotowy wyrób nie jest jednak zbyt gruby i świetnie nadaje się również na inne pory roku (nie tylko zimę). Ku mojej uciesze na skarpetki w rozmiarze 37-38 wystarczył jeden motek :)

    Co sądzicie o takich skarpetkach? W planach mam kolejne, takie i grubsze. Dodatkowo kupiłam specjalną farbę, którą można namalować "stopery antypoślizgowe" na podeszwach skarpetek. Na pewno ją wykorzystam w kolejnych projektach.

   Pozdrawiam serdecznie :*

wtorek, 14 marca 2017, daga313

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2017/03/14 20:03:59
Świetne skarpety! Ale mam nadzieję, że już niedługo się nie przydadzą! Wiosno przybywaj! :)
-
2017/03/14 21:29:06
Świetnie się ułożyły kolorki, piękne skarpetki! Mam nadzieję, że moja pasja z szydełkowej też kiedyś zamieni się na trzyczęściową :D
-
2017/03/15 07:49:23
Brawo,świetne,piszę co inni,ładnie ułożyły się kolorki,
-
2017/03/15 11:01:04
O rety, śliczne! Naprawdę śliczne!
-
2017/03/15 13:04:45
Śliczne wyszły :)

ja ostatnio skarpetki robiłam w liceum - pierwszy i ostatni raz naście lat temu. Każda miała inny rozmiar i tęgość, wiec jakaś czwórę za to zarobiłam ;) Sama jestem w posiadaniu 3 par skarpet z owczej wełny robionych przez moją babcię i nie ma nic milszego niż wrócić zmarzniętym do domu i założyć takie skarpetki :)
-
2017/03/16 10:53:27
Jak dla mnie wyzsza szkola jazdy ,gratuluje odwagi :) bo efekt swietny :)
Poz.Dana
-
2017/03/16 13:08:53
Ja się jakoś za skarpety zabrać nie mogę. Bez problemu kupuję sobie skarpety w najbardziej odjechane wzorki, których na pewno nie byłabym w stanie sama wydziergać, więc póki co polegam na sklepach. Ale może przy jakiejś siarczystej zimie sięgnę po wełnę i zrobię grzejące podkolanówy - to faktycznie znalazłoby u mnie zastosowanie :)
-
2017/03/16 13:15:20
W rzeczywistosci nie ma w ich wykonaniu nic trudnego. Ja na drutach robię krótko, więc tousi być łatwe ;-) co do zastosowania, to dla mnie skarpetki tego typu też są do użytku domowego lub do trekkingów ;-)
-
2017/03/19 12:52:22
śliczne :) ja jakiś czas temu wpadłam w ciąg skarpetkowy ;)
-
2017/03/19 17:50:44
Skarpety w bardzo optymistycznych kolorach:) Bardzo mi się podobają;)
-
2017/03/23 12:45:54
Przepiękne! I na pewno są bardzo ciepłe :)
-
2017/04/07 22:44:33
Obledne skarpety#jeszcze tylko dobra ksiazka,kubek herbaty i zaden chlodny wieczor niestraszny!