Cześć! Jestem Dagmara- nauczycielka, oligofrenopedagog, żona, robótko i zakupoholiczka... Podstaw szydełkowania nauczyła mnie babcia w dzieciństwie, ale dopiero kilkanaście lat później zaczęłam pracować na schematach. Na blogu prezentuję swoje prace, ale nie tylko szydełkowe. Od jakiegoś czasu również szyję, a także lubię eksperymentować z innymi technikami. Zapraszam!
Polskie Rękodzieło - katalog blogów

zBLOGowani.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Historyczna okładka pamiętnika

    Dzisiaj będę naciągać mój komplet sześciu serwetek, o których już wspominałam kilka razy oraz drugą serwetkę z niebieskimi różyczkami. Tym sposobem skończę zamówienie dla Eli :)
    Jeszcze Wam nie mówiłam, ale dostałam propozycję wystawiania swoich prac w sklepie z koralikową biżuterią. Mogę dać zarówno gotowe egzemplarze, jak i stworzyć katalog rzeczy możliwych do zrobienia na specjalne zamówienie klienta :) Teraz mam jeszcze trochę pracy, ale na pewno jak się z tym uporam, to stworzę taki katalog. Poza tym myślę również o zrobieniu jakiś wizytówek, które mogłyby być pozostawione w tym sklepie.
   Aktualnie mam zamówienie na filcową torbę z szydełkowymi aplikacjami. Coś podobnego jak moja kiedyś prezentowana, tylko bez elementów frywolitkowych. Wczoraj zamówiłam filc i inne potrzebne akcesoria. Kiedyś powiedziałam sobie, że więcej nie będę szyć tych toreb, bo wolę czas poświęcić na szydełkowanie, ale czego się nie robi dla przyjaciółki :) A już w planach mam dwie kolejne mniejsze torebki dla siebie :)
    Tym razem chciałam pokazać Wam coś wyjątkowego. Kiedyś publikowałam post "Trochę historii", w którym pokazywałam moje pierwsze dwie serwetki, od których zaczęłam szydełkowanie po latach w oparciu o schematy. Ostatnio znalazłam coś zaskakującego- moją okładkę na pamiętnik, którą robiłam jeszcze w gimnazjum (10 lat temu). To oczywiście nie jest moja pierwsza wykonana praca, ale dla mnie wyjątkowa, bo zrobiona wg własnego pomysłu i nadal nadaje się do użytkowania. Przypomniałam też sobie, że w podstawówce na technice robiłam małe pacynki na palce, ale obawiam się, że ich już nie znajdę. Może kiedyś wykonam jakiś fajny zestaw małych pacynek, które wykorzystam w przedszkolu :)
    Z pewnością nie jest równa, ani idealna i gdybym wykonała taką okładkę dzisiaj
, byłaby ona o wiele ładniejsza, ale to taka "historyczna" praca i jak na nią patrzę, to aż mi się łezka w oku kręci. Są pracę, które zajmuję wyjątkowe miejsca w naszych sercach :)

    :*:*:*

czwartek, 15 stycznia 2015, daga313
Tagi: różności

Polecane wpisy

  • Drutozlot 9.09.2017

    Dzisiaj będzie nieco inny post. Mała relacja z fantastycznego spotkania maniaczek dziergania w Toruniu- "Drutozlotu". Sama nie wiem od czego zacząć... coś niesa

  • Liebster award 2017

    Po raz kolejny dostałam nominację w zabawie "Liebster award- Discover new blogs!", tym razem od przemiłej właścicielki bloga Neiti Novelties , na którego serdec

  • Moje własne metki

    Od dłuższego czasu oznaczam wszystkie zdjęcia znakiem wodnym, żeby już na zawsze pozostały moje. Nawet jak pójdą w świat, to łatwo będzie znaleźć autora. Ostatn

  • Hello!!!

    Hello again!!! Witam wszystkich po dłuższej przerwie, a szczególnie tych, którzy są tu pierwszy raz ☺ Mam nadzieję, że od października ruszymy pełną par

  • Niemożliwe!

    Aż nie chce mi się wierzyć, że nie było mnie tu ponad 3 miesiące! Czas mi szybciutko przez palce leci... W kwietniu zaliczyłam wielki dół, stanęło wszystko co

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2015/01/15 13:51:20
Pamiętnik nadal prezentuje się pięknie. Ja też mam taką pierwszą pracę, firankę (zazdroskę) do kuchni.
-
2015/01/16 18:19:26
Piękna robota :) I na pewno bardzo sentymentalna.
Co do filcowych pacynek.. Super sprawa. Też by mi się takie w przyszłości przydały, a szczególnie takie na paluszki.
Filcowe torby zawsze mi się podobały.
Pozdrawiam :)
-
2015/01/16 18:44:29
pieknie, kiedyś sporo robiło sie z błyszczących tasiemek.